Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Port. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Port. Pokaż wszystkie posty

20 października 2015

Notatki z wycieczki - Stadion piłkarski w Letnicy, Letnica i Nowy Port

Tę wycieczkę wymyśliłem rok temu. Sam stadion jest jedną z wizytówek miasta, dlatego myślę że warto go zwiedzić. A będąc już tam warto również zobaczyć najbliższą okolicę. I te dwa powody zdecydowały, że oprowadzam grupy także po tych okolicach.

1. Stadion w Gdańsku w Letniewie

Zacznę może od samej nazwy Letnica, gdyż można się spotkać z kilkoma jej wariantami. Przed wojną był to Löwenthal/Lauental, czyli Lwia Dolina. Po wojnie przetłumaczono to jako Letniewo, ale po kilku latach komisja zmieniła zdanie i nakazała zmianę nazwy na Letnicę. Stąd dzisiaj oficjalną nazwą jest Letnica, ale jej mieszkańcy często używają formy Letniewo.

Stadion rzeczywiście może imponować. Sama organizacja zwiedzania niestety pozostawiła na mnie spory niesmak. Młodzież za wycieczkę płaciła 11 złotych. Przewodniczka w 40 minut zaprowadziła nas w 5 miejsc. Otworzyła nam je i o każdym z nich powiedziała dwa słowa. To trochę za mało... Najgorzej było w muzeum Lechii, które obejrzałem pierwszy raz. Jedyny komentarz przewodniczki to "Macie tu 5 minut".



24 lipca 2014

Gdańskie punkty widokowe - Westerplatte

Gdańsk obfituje w miejsca z pięknymi widokami. Duża zasługa w tym położenia geograficznego. Żyjemy na styki morza i lądu. Błękit Bałtyku łączy się z czerwienią dachów i przechodzi w zieleń lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Ten tekst to część cyklu opisującego gdańskie miejsca z ładnymi widokami. Takich miejsc w które zapraszam jest kilkadziesiąt. Niektóre bardzo znane. Sprzedawane są tam nawet bilety wstępu. Inne to zapomniane pagórki na obrzeżach dzielnic.

Zaczynamy!

Westerplatte - pomnik Obrońców Westerplatte

O Westerplatte słyszał chyba każdy Polak. To miejsce gdzie rozpoczęła się II wojna światowa zwiedzają bardzo licznie wszystkie grupy turystów. To miejsce trzeba odwiedzić. Z rzeczy związanych z obroną półwyspu w dniach 1-7 IX 1939 chciałbym tu tylko zaznaczyć na co szczególnie zwracam uwagę omawiając te walki:
- była to świetnie zorganizowana placówka obronna z wspierającymi się placówkami i wartowniami,
- koszary przetrwały wojnę, zniszczono je po wojnie,
- walki na Westerplatte nie trwały 24h/dobę, ale było to kilka szturmów dziennie,
- wielka rola kpt Franciszka Dąbrowskiego, który faktycznie dowodził obroną.

Kiedy w latach sześćdziesiątych zaczęto prace upamiętniające obronę Westerplatte, postawiono na monumentalizm i symbolizm. Centralnym obiektem tego placu pamięci stał się wielki pomnik na kopcu oraz pusty plac przed nim z przejmującym napisem: "Nigdy więcej wojny". Zwracam uwagę na to, że pomnik ten upamiętnia nie tylko Obrońców Westerplatte, ale głównie żołnierzy polskich walczących na wszystkich frontach. Można nawet powiedzieć, że znaczenie walki Westerplatczyków minimalizowano. W miejscu gdzie zginęło ich najwięcej (cmentarz w miejscu Wartowni nr V) przez lata władze ustawiały radziecki czołg. W ten sposób najważniejsze miejsce na półwyspie stało się placem zabaw.
                         
                                                                                   SUWAK PRZEŹROCZYSTOŚCI

Powyższa "nowa-stara mapa" pozwala się przełączać między dzisiejszą mapą a planem obrony Westerplatte wziętym z komiksu "Westerplatte - załoga śmierci". Zwracam uwagę na to, że kopiec z pomnikiem dawniej znajdował się na polu walki w pobliżu placówki Przystań, a wartownia nr I została przesunięta - gdyby nie to mieściła by się na parkingu za płotem. Wojny i PRL nie przetrwały Kasyno, Willa Oficerska oraz Wartownia nr V.

Dopiero od kilku lat czynione są starania by Westerplatte oddychało historią. Stąd kilka miejsc z planszami historycznymi oraz nowy szlak turystyczny wzdłuż dawnych torów. Droga jest daleka, ale kierunek słuszny.

W ten sposób, prócz historii, Westerplatte jest pełnym zieleni parkiem. Możemy tu spacerować po betonowych wygodnych alejkach i czuć morski klimat Gdańska. Bo rzeczywiście Westerplatte to półwysep. Z trzech stron woda.

Z ponad dwudziestometrowego kopca roztacza się ciekawy widok. Na pierwszym planie mamy Martwą Wisłę, Nabrzeże Oliwskie w Nowym Porcie z Latarnią Morską i Kapitanatem Portu. Dalej widać kościoły Franciszkanów i św. Jadwigi oraz stadion PGE Arena.



Dojazd na Westerplatte od strony Wrzeszcza i Oliwy jest dość trudny. Możemy go sobie skrócić płynąć promem Nowy Port - Wisłoujście, ale ulgę poczujemy dopiero po wybudowaniu w pobliżu tego miejsca tunelu. Dojście pod sam pomnik też zajmuje kilka minut, dodatkowo wejście na kopiec poprowadzone jest "ślimakiem" także dla osób o słabej kondycji może być sporym utrapieniem.

22 lipca 2014

Gdańskie punkty widokowe - Latarnia Morska w Nowym Porcie

Gdańsk obfituje w miejsca z pięknymi widokami. Duża zasługa w tym położenia geograficznego. Żyjemy na styki morza i lądu. Błękit Bałtyku łączy się z czerwienią dachów i przechodzi w zieleń lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Ten tekst to część cyklu opisującego gdańskie miejsca z ładnymi widokami. Takich miejsc w które zapraszam jest kilkadziesiąt. Niektóre bardzo znane. Sprzedawane są tam nawet bilety wstępu. Inne to zapomniane pagórki na obrzeżach dzielnic.

Zaczynamy!

Latarnia Morska w Nowym Porcie

Latarnia powstała w 1894 roku i wpisuje się w całą długą historię latarnictwa w Gdańsku. W XV wieku przy ujściu Wisły do morza istniała wieża z zapalanym na jej szczycie ogniem. Do dzisiaj tę wieżą strażniczą, pełniąca wówczas funkcję latarni morskiej możemy zwiedzać udając się do Twierdzy Wisłoujście. W wyniku nanoszenia piachu przez Wisłę zmienił się bieg rzeki. Zaczęła powstawać "płyta" poprzecinana kanałami ujściowymi Wisły. Tak właśnie powstało Westerplatte, czyli "zachodnia płyta". To tu przeniosło się strategiczne miejsce jakim było ujście Wisły. Dlatego w XVIII wieku latarnie morskie zaczęły powstawać w Nowym Porcie. Opisywana latarnia to niemal kopia latarni w Cleveland w USA. 

Latarnia służyła 90 lat. Jej rolę w 1984 roku przejęła najmłodsza polska latarnia - latarnia w Porcie Północnym. Latarnia w Nowym Porcie miała jednak szczęście, że trafiła na Jacka Michalaka - prawdziwego miłośnika latarnictwa, który wyremontował obiekt i uczynił z niego turystyczna atrakcję Gdańska. Latarnia szczyci się kulą czasu, która jest tym na co wskazuje nazwa - kulą wskazującą czas. Dzięki niej o godzinie 12 statki mogły regulować swoje chronometry. Za ciekawostkę należy również uznać, tablicę z mocno przesadzoną informacją, że strzał z okien latarni rozpoczął II wojnę światową. 

Pod latarnię można spokojnie przyjechać samochodem, a nawet autokarem. Mieści się ona przy nabrzeżu Oliwskim, przy Terminalu Pasażerskim. Widoki z niej są wyjątkowe:

Widok z latarni, zdjęcie z 2010 roku.

Widok z latarni, zdjęcie z 2010 roku.

Widać z niej m.in.:
- ujście Martwej Wisły do Zatoki Gdańskiej,
- półwysep Westerplatte,
- falowiec w Nowym Porcie,
- basen portowy (Basen Władysława IV),
- kapitanat portu,
- promy pasażerskie pływające na trasie do Nynashamm koło Sztokholmu

Wstęp na latarnię jest płatny. Dla niektórych ograniczeniem będą kręte schody. Polecam latarnię, a choćby jej okolicę. Z dołu też jest niezły widok, widać promy, pomarańczowe holowniki, pomnik na Westerplatte. to stąd omawia się walki na Westerplatte jeśli grupa nie ma czasu na dojazd na miejsce.

7 lutego 2014

Gdzie wysiąść gdy chcemy jechać na ul. Przemysłową w Gdańsku?

Polecam Google Maps, gdyż kolejką (SKM) bezpośrednio tam nie dojedziemy. Jest kilka opcji. Można wysiąść w Gdańsku Głównym, Gdańsku Stoczni, Gdańsku Politechnice oraz w Gdańsku Wrzeszczu i przesiąść się na tramwaj nr 5. Uwaga numeracja z uwagi na remonty dość często się zmienia, dlatego zalecam spojrzeć w rozkład.

Aktualny rozkład polecam sprawdzić na jakdojade.pl


.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...