Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na marginesie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na marginesie. Pokaż wszystkie posty

21 października 2018

Wyniki wyborów w Gdańsku a wcześniejsze sondaże - ranking sondażów oraz sond internetowych

Obserwuję trójmiejskie media. Przez kilka miesięcy obserwowałem trójmiejską scenę polityczną oraz jej obraz w mediach. Dzięki temu można było sobie wyrobić zdanie, które z nich sprzyjają danej stronie sporu politycznego. Dobrą okazją były przede wszystkim różnego rodzaju ankiety i sondy internetowe. Dlaczego? Bo skłaniały swoich użytkowników do pokazywania swoich preferencji politycznych. Skrzętnie to notowałem i teraz mogę przedstawić liczby.



Oto wykres przedstawiający błędy ośrodków badania opinii publicznych oraz sond na stronach internetowych w porównaniu do ciągle aktualizowanych wyników wyborów w dniu 21 października:




1 lutego 2017

Aglomeracja warszawska - dane liczbowe

Uaktualniłem tabelę z wybranymi miastami wokół Warszawy. Zupełnie nie zdajemy sobie sprawy jak duże miasta otaczają stolice. Brakowało mi tego. Dane z publikacji GUS pt: Ludność. Stan i struktura w przekroju terytorialnym. Stan w dniu 30 VI 2016 r., Warszawa 2016.

9 września 2016

Green Velo, czyli rowerem przez Polską ścianę Wschodnią

Marzenia się spełniają. Zawsze chciałem zwiedzić wschodnie tereny Rzeczpospolitej. Wiedziałem też, że najlepiej będzie to zrobić na rowerze. Rok temu zaczęło być głośno o Green Velo (a również o Green Failo), także to był kolejny bodziec to podjęcia ostatecznej decyzji. Trzeba tu jeszcze dodać najważniejsze. Mam prawdziwy skarb w postaci Żony, która zechciała pokonać ze mną ponad 900 km. Nie każdemu takie coś się udaje. No i w końcu jesteśmy już po.

W tym wpisie nie będę opisywał po kolei trasy. Ograniczę się do spostrzeżeń i kilku podsumowań.

Dystans i trasa
Trasa naszego wyjazdu z zaznaczonym również odcinkiem łowickim.


Profil wysokości naszej trasy. Niby z górki, ale jednak nie myślcie że było płasko.

23 lutego 2016

Najbrzydsze miejsce w Polsce - Michałowice-Wieś i architektura Venezia Palaze


Kiedy człowiek zwiedzi największe atrakcje danego miasta, to zaczyna szukać tych nietypowych. Tym tropem zamiast kolejny raz oglądać Wilanów zobaczyłem podwarszawską wieś, nomen omen, o nazwie Michałowice-Wieś. W tej oto wsi stoi obiekt, który nazywam najbrzydszym obiektem w Polsce. Przeczytałem o nim po raz pierwszy w książce Filipa Springera "Wanna z kolumnadą. Reportaże o polskiej przestrzeni". Lektura była na tyle porażająca, że w styczniu zobaczyłem to miejsce na żywo.

Michałowice to typowa wieś położona przy drodze wylotowej z wielkiego miasta. Każde duże miasto w Polsce otoczone jest takimi miejscowościami. Ta wieś jest położona przy trasie S8 Warszawa-Piotrków Trybunalski. Ledwo droga ta opuści Warszawę i przetnie inną arcyważną drogę S2 to znajdziemy się na terenie Michałowic. Wieś ta dzieli się na dwie części Michałowice i Michałowice-Wieś. Na obrzeżach tej drugiej przez lata znajdował się PGR (Państwowe Gospodarstwo Rolne), a następnie ferma kurza. Opisywany teren zajmowały więc duże kurniki i magazyny.

Za drzewami "Dubaj pod Warszawą"

24 stycznia 2016

Codzienne obserwacje parkingowe

Jak na razie przeprowadzałem się trzy razy. Ze wsi do Elbląga, następnie do Gdańska i ostatnio wewnątrz miasta. Tak się składa, że dopiero teraz żyję w miejscu w ktorym jest dużo ludzi. Patrząc przez okno mieszkania zawsze kogoś widzę. A to sąsiada, a to idących do pracy pracowników biurowców lub nauczycieli. No a przede wszystkim dziesiątki samochodów tychże ludzi.

No i mam pewne obserwacje.
  • Mamy dużo samochodów i liczba ta zwiększa się z roku na rok. Kiedyś na skwerku pod blokiem parkowało 5-8 aut, dziś jest to około 15. Gdyby to nasze podwórko przełożyć na statystykę to mamy 350 samochodów na 1000 mieszkańców. Czyli w porównaniu do miasta (ok. 524/1000) jest u nas niewiele aut. A mimo to miejsc parkingowych u nas brakuje. W przeciągu ostatniego roku doszło już nawet do sytuacji wzajemnych nieprzyjemności, takich jak spuszczanie powietrza z kół, czy zajmowania miejsc za pomocą jakiś przedmiotów.

22 maja 2015

Obserwując powstawanie biurowców Olivia Business Centre

Oliwa przez wieki była osadą cysterską. Po kilkuset laty zaczęła się przekształcać w przygdańskie letnisko i wypoczynkowy kurort. Wydaje mi się, że od kilku lat na naszych oczach ta sytuacja się zmienia. 5 lat temu do Oliwy zawitał biznes w postaci wysokościowców. Takich prawdziwie miejskich, szklanych, mających po 50 metrów wysokości.

Nie będę się w tym wpisie zachwycał, ani znęcał nad zmieniającą się rzeczywistością. Chciałbym jedynie wynotować jakie zmiany taka budowa powoduje. Zwłaszcza, że budynki OBC widać niemal z całej Oliwy. Mieszkam i pracuję w Oliwie. Z Oliwą czuję się najmocniej związany. Właśnie z racji tego, że na co dzień obserwuje rozbudowę tego centrum, nie sposób się tym tematem nie zająć.

Biurowce Olivia Business Centre początkowo mnie intrygowały. Jak to? W miejscu działek i krzaków będą drapacze chmur? Już po dwóch latach okazało się, że to nie są odległe plany biznesmenów, ale rzeczywistość. Od 2010 roku co roku powstaje w Oliwie nowy wysokościowiec. Obecnie jest ich już pięć.

Jak wygląda proces zmieniania się okolicy obrazują zdjęcia satelitarne wykonane w latach 2002-2014.



13 marca 2015

Zmieniłem operatora telefonicznego. Garść informacji o tym jak wybrać optymalną ofertę.

Jesteśmy bombardowani ofertami sieci telefonicznych, które zapewniają, że są absolutnie najlepsze, darmowe i bezkonkurencyjne. Przedstawiam poniżej, na swoim przykładzie, jak wybrać optymalnego dla siebie operatora. Założyłem sobie, że nie chcę nowego telefonu oraz, że mimo wszystko chce być jakoś związany z obecną siecią.

22 września 2014

Serwis panoramio.com zniknie!

Zadziwia mnie, że to miejsce jest pierwszym wpisem po polsku o zamykaniu przez google serwisu Panoramio.

Nie wiem czy korzystacie z serwisu panoramio.com? Ja tak i powiem Wam, że był to świetny serwis. W dzisiejszych czasach kochamy robić zdjęcia. Robimy ich tysiące. Panoramio było cudnym miejscem na zdjęcia miejsc. Można tam nadal upychać bez ograniczeń zdjęcia widoczków, krajobrazów, zabytków, ulic itp. Jedyny warunek to to, że zdjęcia muszą być dokładnie zlokalizowane tzn. każde powinno być przypięte mapki. Pomysł prosty, ale działał.

Patrzcie, patrzcie bo zniknie.
Serwis powstał w 2005 roku w Hiszpanii i rozprzestrzenił się na cały świat. W 2007 roku fenomen zauważyło Google i przejęło serwis. W 2008 roku dodano sprytną opcję "Look around". Zdjęcia tego samego miejsca wykonane przez różnych użytkowników łączone były w interaktywne panoramki. W 2010 roku dodano możliwość przesłania zlokalizowania zdjęcia z Picasa do Panoramio tylko za pomocą jednego kliknięcia. Można było połączyć swoje konto z kontem Googla. Sielanka trwała rok, może dwa do czasu pojawienia się Plusa (G+). Takim znakiem, że dzieje się źle było odejście założycieli serwisu. Kolejne złe decyzje to migracja forum serwisu pod strzechy google ("Google Dyskusje" - 2011 rok). Zaskutkowało to dramatycznym spadkiem liczby wypowiedzi na forum. Po prostu forum przestało być wygodne w użytkowaniu.

14 maja 2014

Lampionada i takie tam

Trójmiasto jest przyjemne. Na przykład dlatego, że w lasach Trójmiasta można robić różne rzeczy. I takie dzisiaj robili uczniowie Szkoły Podstawowej w Osowej, dla której my, uczniowie i kadra Gimnazjum 24 zorganizowaliśmy super-hiper akcję promocyjną z następującymi atrakcjami:

-Ognicho (na parkingu leśnym przy głazie Bązelków w Gołębiewie),
-Bieg na Orientację (odszukaj 10 lampionów na trasie wskazanej przez mapę),
-Lampionada (odszukaj 10 ukrytych punktów w lesie w określonym czasie),
-Rzut jajkiem (rzuć jajkiem najdalej tak by koleżanka/kolega złapał całe jajko)

Bez 112 dzieci jest to spokojne miejsce.

12 maja 2014

Tam gdzie kończy się świat - granica UE z Rosją w Piaskach

     Trójmiasto jest geograficznie bliskie Rosji! Z Gdańska do Rosji jest tylko 47 kilometrów w linii prostej. Województwo Pomorskie graniczy z Federacją Rosyjską na krótkim kilometrowym odcinku biegnącym przez Mierzeję Wiślaną. Przebieg granicy państwowej to zasługa Stalina, który stosował zasadę "dziel i rządź". W ten sposób powstała eksklawa Rosji między Litewską SRR a PRL (dzisiaj Litwą a Polską). Proszę zwrócić uwagę na to, że z obecnych granic Polski ta wspomniana jest najprostszą, wyznaczoną kreską na mapie rysowaną za pomocą linijki. To rzecz rzadko spotykana w Europie. Takie granice stosowali kolonizatorzy w Afryce. 
    Dzięki przebiegłości Stalina mamy dzisiaj podzieloną Mierzeję Wiślaną. Po polskiej stronie mamy turystyczne letniska (Mikoszewo, Jantar, Stegna, Sztutowo, Kąty Rybackie, Skowronki, Przebrno, Krynica Morska, Piaski) tętniące życiem, a po rosyjskiej zmilitaryzowany, lesisty pas lądu. Rosja uzyskała również najbardziej na zachód wysunięty kawałek lądu z niezamarzającym portem na Bałtyku. Granica uniemożliwiła również swobodne poruszanie się jednostek morskich po Zalewie Wiślanym, gdyż jedyna swobodna droga do niego prowadzi przez rosyjską Cieśninę Pilawską.

Granica Polski z Rosją liczy 232 kilometrów, w tym granica morska na zalewie to około 10,1 km. Przez wąski pas Mierzei Wiślanej przebiega zaledwie 915 metrów granicy. I ten odcinek pasa przygranicznego mam sfotografowany:

Ogrodzenie zabraniające wejścia na teren pasa granicznego

20 marca 2014

Inwestycja w młodego człowieka (Gimnazjum nr 24 - klasy turystyczne)


Trójmiasto jest dobrze wykształcone. Mamy wszelkie placówki oświatowe, możemy też korzystać z wielu form samodoskonalenia. Tu chciałbym zwrócić uwagę na to czym się zajmuję, czyli na moje miejsce pracy. Dlaczego? Dlatego, że jeśli chcecie zainwestować w młodego człowieka to polecam przysłanie go właśnie do naszego Gimnazjum nr 24 w Oliwie. Szkoła ta jest świetnie skomunikowana. Bardzo blisko tramwaju, blisko też do SKM.  Pracuję w tej szkole od 2007 roku i chciałem z całej mocy polecić zwłaszcza klasy turystyczne. Uczniowie w tej klasie doświadczają "prawdziwej" turystyki - takiej ze śpiworem, karimatą, wspólnym przygotowywaniem posiłków, noclegami w schroniskach lub na glebie. 
  • Uczniowie na lekcjach turystyki przegotowują programy wycieczek turystycznych lub informatory miejskie aby co pół roku prezentować je przed szerokim audytorium. W czasie całej nauki w gimnazjum czeka ich 5 takich prezentacji, przez co wystąpienia publiczne w przyszłości nie będą ich napawać lękiem.

18 marca 2014

Uczciwi żyją wokół nas

Trójmiasto pełne jest uczciwych ludzi. Oto przykład:

Już z okna zauważyłem, że na samochodzie ktoś mi włożył za wycieraczkę białą kartkę. Myślałem, że może skup aut albo cwaniaki handlujące dywanami. Wychodząc do pracy wziąłem tę kartkę a tam:


Zadzwoniłem do pana Andrzeja. Ramkę już kupił, dziś wieczorem ją wymieni. Mógł zignorować, mógł uciec, mógł machnąć ręką. Chodzi przecież o drobnostkę kosztującą może 20 złotych. Człowiek z klasą!


7 marca 2014

Chwalę się podopiecznymi

Trójmiasto pełne jest niesamowicie inteligentnych młodych ludzi. Uprzejmie donoszę, że trójka moich podopiecznych (Natalia, Bartek i Olek) zajęła 4 miejsce w Olimpiadzie Wiedzy o Gdańsku. Była to już piąta edycja tego konkursu. Brali w niej udział uczniowie szkół podstawowych. Do pudła zabrakło jednego punktu. Dla porządku dodam, że w tym roku do konkursu zgłosiło się 37 ekip, także miejsce 4 to nie byle co. Rok temu to nam się poszczęściło i jeden punkt zadecydował o trzecim miejscu. 

7 lutego 2014

Gdańsk - miasto mitów

Trójmiasto jest tak dziwne, że aż o tej dziwności pisze się książki. Po lekturze Piotra Olivera Loewa "Gdańsk Między mitami" w człowieku narastają pytania. Autor zestawia obok siebie powszechne opinie o mieście a potem wykazuje jak bardzo są one błędne. Ten tekst to takie notatki z tej książki.

    Z jednej strony Gdańsk to tricolore: czerwień cegieł, soczysta zieleń lasów i głęboki błękit morza (s.9).

Konkatedry katolickie w Polsce

Trójmiasto jest pełne świątyń, również tych najważniejszych. Konkatedra to inaczej współkatedra, czyli bardzo ważny kościół w archidiecezji. To inaczej taki numer dwa wśród kościołów archidiecezji. W Gdańsku takim kościołem jest popularna, zwiedzana przez wycieczki Bazylika Mariacka pw. Wniebowzięcia NMP. Wyróżniono ją z racji obecności w naszym mieście drugiej jeszcze bardziej wyjątkowej świątyni.  Archikatedrą jest u nas katedra Oliwska pw. Trójcy Świętej. 

Tysiąc powodów (albo 14) dlaczego nie lubię galerii handlowych

Trójmiasto, niestety, pełne jest świątyń konsumpcjonizmu. No nie lubię ich. W ten piękny świąteczny dzień (zakaz handlu w święta) spiszę sobie powody dla których tych obiektów nie lubię. Zdaję sobie sprawę, że część z poniższych punktów pokrywa się z innymi, ale nie jest to praca naukowa.


Frekwencja w wyborach do rad dzielnic i osiedli [8.05.2011]

Trójmiasto próbuje być obywatelskie.

W niedzielę, 8 maja, odbyły się wybory do rad dzielnic i osiedli w Gdańsku. Aby były ważne, do urn musiało iść minimum pięć mieszkańców danej jednostki. Wszystkim dzielnicom i osiedlom się to udało.

Frekwencja w wyborach prezydenckich [2010]

Trójmiasto jest aktywne.

Mapkę tę opracowałem na podstawie oficjalnych wyników wyborów. Im ciemniejszy kolor znacznika tym wyższa była frekwencja w wyborach. Interesowała mnie aktywność obywateli w poszczególnych miejscach na mapie Gdańska.


Dla porównania procent wyborców które zagłosowały na Bronisława Komorowskiego.

1% polecam przeznaczyć dla...

Polecam 1 % podatku przeznaczyć na Hospicjum Gdańskie KRS - 0000051189. Widziałem ich pracę osobiście, przez prawie rok dzień w dzień... Działało to na zasadach hospicjum w domu. Pielęgniarka i pani doktor przyjeżdżała do nas z tymi wszystkimi kroplówkami, receptami, zastrzykami. Mówiła co mamy robić. Dzięki Hospicjum Domowemu chory może umierać godnie, wśród bliskich.

Polecam z czystym sumieniem.

Jakub Raciborski

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...