Największym błędem podczas zwiedzania byłoby minięcie tej sali bez zastanowienia. Tu trzeba przystanąć i przyjrzeć się chociaż kilku jej obrazom. Już sama ich liczba zdumiewa. Na ścianach mamy 21 obrazów, na stropie również ponad 20. Wszystko to układa się w logiczną całość, w przesłanie, które warto znać.
Najkrócej rzecz biorąc chodzi tu o to, że w sali tej obradowali radni i wnętrze miało być dla nich natchnieniem do dobrego rządzenia.
Całość obrazuje poniższy szkic:
![]() |
| Szkic obrazów Sali Czerwonej Ratusza Głównego Miasta - opracowanie Jakub Raciborski. Skróty wytłumaczyłem niżej w tekście. |
