Konik to bardzo ciekawe wzniesienie o dziwnej nazwie. Położone jest na skraju wysoczyzny. Związku z tym możemy z niego podziwiać widoki na położoną w dolinie Oliwę oraz na Zatokę Gdańską. Aby tam trafić należy udać się ulicą Kościerską do końca zabudowań. Tam należy skręcić w lewo, przejść przez potok (brak mostku) i wspiąć się 40 metrów w górę.
![]() |
| Widok z ulicy Kościerskiej na Dolinę Powagi. To przerzedzone wzniesienie to właśnie Konik/Wzgórze Koniczynowe |
W miejscu tym byłem przy okazji rodzinnego spaceru na początku tego roku. Polecam zwłaszcza piękną krajobrazowo ścieżkę biegnącą grzbietem wzniesienia między Doliną Zgniłych Mostów a Doliną Świeżej Wody.
Przed wojną Konik nazywał się Vierkleewerber, czyli Góra Czterolistnej Koniczyny lub Góra Koniczynowa. Ciekawa jest geneza powstania niemieckiej nazwy. Tu odsyłam to przeczytania ciekawego tekstu na stronie StaraOliwa.pl. Nazwa upamiętnia coroczne spotkania przyjaciół, którzy założyli Związek Czterolistnej Kończyny. Przysięgli oni sobie wierność i coroczne spotkania na tej właśnie górze. Odbywały się one od 1823 roku do lat 70. XIX wieku.
Powojenna zmiana nazwy wzniesienia - z rośliny na
zwierzę - tłumaczona jest w ten sposób, że w języku kaszubskim koniczyna to
właśnie konik. Niestety języka kaszubskiego nie znam, także trudno mi zweryfikować te znaczenie. W słowniku kaszubsko-polskim też
takiego tłumaczenia nie znalazłem (jest kléwer i rzadziej kòniczëna). Polską nazwę nadał Andrzej Januszajtis (to usłyszałem od niego na jednym z wykładów) i jest to swobodna interpretacja nazwy niemieckiej.
Mapka z dokładną lokalizacją umożliwiająca porównanie stanu dzisiejszego z przedwojennym jest na tej stronie. Są tam wymienione wszystkie nazwy z powyższej mapy. Polecam zajrzeć i za jej pomocą odkrywać nowe znaczenia miejsc, które być może znają Państwo ze spacerów.
![]() |
| Widok z góry w stronę Zatoki Gdańskiej. |



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz.