Dodałem wszystkie Wasze wpisy z grupy:
https://www.facebook.com/groups/238752227303085/permalink/239380530573588/
Korzystałem też ze strony Dusi, która też zrobiła taki spis. Wesprzyjcie ją kodem: WOLTXDUSIOWA w aplikacji Wolt. Wy dostaniecie wtedy parę złotych na pierwsze zamówienie.
Przy przepisywaniu tego wszystkiego spieszyłem się. Możliwe są błędy - przepraszam z góry. By je poprawić należy otworzyć tabelkę i tam wprowadzić poprawki:
http://bit.ly/koronaszama
Następnie dajcie mi znać (racibo@wp.pl lub w komentarzu) żebym uaktualnił mapę.
Mnie też możecie wesprzeć kodem "RACIBO" w aplikacji Wolt. Wy dostaniecie wówczas 15 zł na pierwsze zamówienie a ja 5 zł zniżki na kolejne zamówienie.
Jakie było kiedyś, jakie jest teraz i jakie będzie w przyszłości? Okiem turysty i przewodnika.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turystyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą turystyka. Pokaż wszystkie posty
19 lutego 2015
Co zobaczyłem w Trójmieście w zeszłym roku?
Jeśli ktoś myśli, że bycie przewodnikiem to odcinanie kuponów z dawno temu nabytej wiedzy, to się srogo myli. Bycie przewodnikiem to oprowadzanie grupy. A grupę oprowadzamy po mieście, czyli po miejscu w określonym czasie i miejscu. Dlatego zawsze staram się opowiadać o tym co widać teraz, co tu kiedyś było, i co ma tu być.
Wymaga to co najmniej zainteresowania miejscem w którym żyję. Literatura, prasa, media współczesne - to wszystko jest niezmiernie ważne. Słowo pisane jednak to nie wszystko. Ważna jest praktyka oraz nieustanna chęć poznawania miasta. I temu poświęcam ten wpis.
Dla mnie poznanie miejsca to wizyta piesza, bądź rowerowa w danym miejscu. Dyskwalifikuję przejazd samochodem przez dane miejsce. Żeby poznać okolicę muszę się zatrzymać i choć kilka minut pokręcić się po okolicy. Oczywiście przed wycieczką wyszukuję cele wycieczki - wówczas biorę aparat lub komórkę i ruszam na polowania. Tak poznałem Ujeścisko, Zakoniczyn i Łostowice - które wcześniej ledwo tylko kojarzyłem.
Ale wszystko jesteśmy w stanie zaplanować. Nieraz wyskakuje konieczność wizyty w sklepie/urzędzie/serwisie. Dzięki takim koniecznościom w tym roku poznałem przedziwne okolice o których wcześniej jedynie gdzieś tam słyszałem (np. Klasztor Reformatorów na Chełmie, Knipawa, Cmentarz Żydowski na Starych Szkotach). Także turystyka przeplata się u mnie z codziennością.
Dla mnie poznanie miejsca to wizyta piesza, bądź rowerowa w danym miejscu. Dyskwalifikuję przejazd samochodem przez dane miejsce. Żeby poznać okolicę muszę się zatrzymać i choć kilka minut pokręcić się po okolicy. Oczywiście przed wycieczką wyszukuję cele wycieczki - wówczas biorę aparat lub komórkę i ruszam na polowania. Tak poznałem Ujeścisko, Zakoniczyn i Łostowice - które wcześniej ledwo tylko kojarzyłem.
Ale wszystko jesteśmy w stanie zaplanować. Nieraz wyskakuje konieczność wizyty w sklepie/urzędzie/serwisie. Dzięki takim koniecznościom w tym roku poznałem przedziwne okolice o których wcześniej jedynie gdzieś tam słyszałem (np. Klasztor Reformatorów na Chełmie, Knipawa, Cmentarz Żydowski na Starych Szkotach). Także turystyka przeplata się u mnie z codziennością.
Poniżej prezentuję szlaki wycieczek, które przemierzyłem w Trójmieście w zeszłym roku. Nie jest to mapa doskonała. Nie sposób każdej wycieczki odznaczać na mapie. Już widzę, że brakuje np. wycieczki po Kolibkach i Lasach Sopockich.
Kolorem zielonym oznaczyłem prywatne wycieczki. Jak widać dominowała Oliwa oraz lasy w okolicach miejsca gdzie mieszkam i pracuję.
Czerwonym kolorem oznaczyłem wycieczki oprowadzane przeze mnie w ramach Klas Turystycznych. Mam tę przyjemność, że praca z Klasami Turystycznymi daję mi możliwość zaglądania tam gdzie "przeciętny turysta" nie zagląda. Bo zwiedzanie to nie tylko Śródmieście! Oczywiście trzeba je zobaczyć, ale warto poznać także inne obszary miasta. W zeszłym semestrze chodziliśmy m.in. po Matarni, Lasach Oliwskich, Sopocie, Kępie Redłowskiej, Nowym Porcie, Zaspie, Redłowie, porcie gdyńskim.
![]() |
| Moja aktywność turystyczna prywatna i zawodowa. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
